refleksje

Temida bogini sprawiedliwości

Pacta sunt servanda

Już wyjaśniam: Pacta sunt servanda to po łacinie „Umów należy dotrzymywać”. Bo o umowach z Ukrainą będzie. Ale trochę dalej. Świat pomału traci zainteresowanie wojną na Ukrainie. W sumie nic się tam jakby nie dzieje. Dla nas – na razie bezpiecznych w swych domach. Politycy próbują nas straszyć dronami, które zdarza się, lądują gdzieś w Polsce, […]

Pacyfizm Prawo Rzeczpospolita Zdrowie
Czarno-biała fotografia przedstawiająca płomień świecy na czarnym tle.

Narodowy Dzień Żałoby

Gdy zaczynałem to pisać, byliśmy w Polsce w przededniu 11 listopada – w tym dniu przypada nasze narodowe Święto Niepodległości. Czcimy polski czyn zbrojny i starania dyplomatyczne polskich patriotów, które razem doprowadziły do tego, że po 123 latach pozostawania pod zaborami, nasz kraj odzyskał miejsce na mapie Europy. Dziś coraz częściej wielu publicystów w Polsce

Pacyfizm Rzeczpospolita Tłumaczenia
Napis "Nigdy więcej wojny" z Westerplatte

Anty-bohater. Skąd taka nazwa?

Ktoś czytając to, co tutaj piszę, zadał pytanie: dlaczego taki jest tytuł tego bloga?  Oglądałem kiedyś amerykański film fabularny, gdzie lektor czytał tłumaczenie słów piosenki, która „leciała” na początku lub na końcu tego „obrazu”. I taki wers tam był, nawet z zachowanym w języku polskim rymem:  „Cmentarze pełne bohaterów, lecz żywych nie ma już zbyt wielu”. 

Pacyfizm Prawo Rzeczpospolita
Zdjęcie leżącego uśmiechniętego białego niedźwiedzia

O defiladzie i promenadzie. Oraz o spotkaniu na Alasce.

Dzień 15. sierpnia to w Polsce święto. W tym roku (15.08.2025r.) wypadł ten dzień w piątek. Wraz z tym piątkiem mieliśmy zatem tzw. długi weekend. A jednocześnie podwójne święto: państwowe i kościelne.  A to są moje, takie luźne zapiski, które powstawały akurat tego dnia. Sporo się działo na świecie. I u mnie też co nieco. To

Pacyfizm Prawo Rzeczpospolita
Taśma filmowa w widoku od przodu w wersji czarno-białej

Filmy, część 2

Poprzedni wpis znajdziesz tutaj: „Polarny rok” (duński film) Taki „niespektakularny”, ale pomimo to zapadający w pamięć. Szczególnie tymi widokami: „Eskimoska” wioska”, gdzieś nad brzegiem morza. W tle białe, lodowe góry. Osiedle domków, takich skandynawskich: drewniane, pomalowane na różne, żywe kolory. Ludzie sobie żyją nieśpiesznie. A świat, gdzieś tam daleko, pędzi. Do wioski przybywa nauczyciel języka duńskiego.

Kultura
error: Ta tresc jest chroniona przed kopiowaniem
Przewijanie do góry