Prawo

Czy jest to sztuka czynienia tego, co dobre i słuszne? („Ius est ars boni et aequi”?)

Szachy na szachownicy porozrzucane bez ładu i składu

Strategia dla IV RP

Gdy pracowałem w urzędzie małej gminy w okresie tuż przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej i pojawiły się już fundusze przedakcesyjne, to zapanowała wtedy moda na tworzenie strategii gmin. Była szansa na otrzymanie dofinansowań z zewnątrz, ale warunkiem ich otrzymania stało się w pewnym okresie posiadanie w Urzędzie Miejskim tzw. strategii rozwoju miasta, czy całej […]

Pacyfizm Prawo Rzeczpospolita
Zdjęcie porozrzucanych żołnierzyków

Armia Zbawienia

Z góry przepraszam za zapożyczenie tej nazwy szacowną organizację „The Salvation Army” („Arma Zbawienia”). Skorzystanie z tych dwóch słów jest zastrzeżone, ale mam nadzieję, że Armia Zbawienia mi wybaczy. Parę zdań chcę tej organizacji poświęcić, ale to będzie tylko wstęp. Więcej będzie o innej armii – naszej, polskiej. Organizacja „Armia Zbawienia”, organizacja religijna, istnieje już

Pacyfizm Prawo Rzeczpospolita
Zdjęcie czarno-białe korytarza szpitalnego z widocznym wózkiem inwalidzkim

Sława Ukrainie! Chwała inwalidom!

Za miesiąc będziemy obchodzili nowe święto państwowe. Dokładnie 12 kwietnia 2026 roku po raz pierwszy przypadnie w kalendarzu Dzień Inwalidy Wojennego. Nasz Sejm ustanowił go ustawą z dnia 17 lutego 2026 roku (Dz.U. z 2026 r., poz. 179), która już weszła w życie. Zrobił to, jak czytam w preambule tej ustawy: „W uznaniu zasług i

Pacyfizm Prawo Rzeczpospolita
Człowiek siedzący na ławce w oddali, zdjęcie czarno-białe

Ja, człowiek nieprzyzwoity

Impulsem do napisania tego artykułu jest krótka notatka prasowa z dnia 5 lutego 2026 roku, która powtarza słowa Premiera Polski pana Donalda Tuska wypowiedziane w czasie jego wizyty złożonej w tym czasie w Kijowie: „Wszyscy przyzwoici ludzie na świecie nie mogą mieć wątpliwości, po czyjej stanąć stronie. Wspierając Ukrainę, w jej oporze przeciwko bezsensownej rosyjskiej

Pacyfizm Prawo Rzeczpospolita
Zamazany widok, czarno-biała pikseloza

Peep-show

Wszyscy znamy już to nazwisko: Epstein. Wymawiane z „amerykańska” brzmi chyba Ipstin. Przez chwilę tak to wymawiano. Teraz już ustaliły sobie polskie media, że to będzie wymawiane „Epstin”. Mnie się te „Akta Ipstina” skojarzyły z takim zapisem: Akta Peepsteina. Czytaj „pipstina”. I z tym zabawnym miejscem, zwanym kiedyś peep-show.  To były lata 80-te na Zachodzie, może wcześniej, gdy pojawiły

Kultura Prawo
error: Ta tresc jest chroniona przed kopiowaniem
Przewijanie do góry